Ziemia inna niż wszystkie – MUNDIAL 2010
Kiedy zewsząd napływają wiadomości dotyczące mundialu w Afryce, przypomina mi się krótka rozmowa sprzed ponad dwóch lat. Na górskim szlaku w Tatrach dwóch młodych ludzi rozmawiało o piłce. Jeden z nich emocjonował się, że mundial 2010 będzie w Afryce. Drugi nie mógł w to uwierzyć. Jak w Afryce? To jak oni tam będą grali w taki upał? Przecież Europejczycy nie przywykli... A jednak Afryka.
Pierwszy raz w historii Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej gospodarzem został kraj afrykański – RPA. To wyzwanie. I szansa. Na głębokie spojrzenie, dotknięcie, oddech – czyli doświadczenie w sobie Afryki.
Tej prawdziwej, takiej, jaka jest, a nie tej, którą chcemy widzieć. Sport łączy, pozwala spojrzeć w tym samym kierunku ludziom, którzy często nic o sobie nie wiedzą. To ważne. Dlaczego? Bo Afryka to kontynent trudny. Jeśli więc wybierzesz się na Mistrzostwa, musisz być świadomy, że znajdziesz się na ziemi innej niż wszystkie. I że to wcale nie ziemia marzeń.
Afryka jest najbiedniejszym kontynentem świata. A jednak dostała szansę – tak samo, jak kiedyś gospodarze Mistrzostw z Ameryki, Europy czy Azji. To nie bez znaczenia, bo promuje w świecie inną Afrykę, nie dyskryminuje jej i stawia na równi z krajami bogatymi. Międzynarodowe rozgrywki w tak popularnej dziedzinie, jaką jest piłka nożna, skupiają uwagę wielu kibiców, pasjonatów i ważnych osobistości z całego świata.
Każdy z nich uważnie obserwuje kolejne mecze. Ale nie tylko to. Istotne jest także otoczenie, swego rodzaju tło, które jest potrzebne i które dostrzega się mimo woli, gdyż ono po prostu jest. W tych Mistrzostwach takim tłem będzie Afryka. I ważne jest, aby umieć spojrzeć na nie też z drugiej strony barykady. Jaka jest więc ta druga strona? Trudna. I inna. Tu można spotkać ludzi, którzy o mundialu nigdy nie słyszeli, ciągle są głodni, umierają na ulicy.
Mundial to szansa na pokazanie problemów Afryki. To kontynent kontrastów, gdzie skrajna bieda milionów mieszkańców sąsiaduje z wymarzonym bogactwem garstki ludzi. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej są nadzwyczajną okazją do promocji Afryki w świecie, ale i do odkrycia jej prawdziwego oblicza. Trzeba pokazywać ją całą a nie tylko jakąś jej część – estetyczną, poukładaną, nową. Bo ten kontynent to ciągle jeszcze tragedia człowieka –
nie ludzi. Nie wolno uogólniać Afryki.
Organizacja tegorocznego mundialu to dla kraju afrykańskiego wysiłek, który świat powinien docenić w szczególny sposób. Dlaczego? Bo to próba. Nie tylko dla Afryki – dla pozostałych części świata także. I nie ważne, kto zwycięży. Ważne jest to, co zobaczymy, jak wiele dostrzeżemy, co nas poruszy i jak wiele zapamiętamy. Po co pamiętać? Bo jesteśmy potrzebni Afryce – nie tylko na tych Mistrzostwach i nie tylko po to, żeby kibicować.
Początek rozgrywek już 11 czerwca. Pozostaje życzyć powodzenia i wielu sukcesów –afrykańskim „jedenastkom” w sposób szczególny. Tak, potrzeba było tego wyboru, wysiłku, zaangażowania. Żeby świat się dowiedział i... nie pozostał obojętny.
Beata
| Afryka: Apele o rozbrojenie LRA |
03.09.2010
|
| Mozambik: Rosnące ceny żywności |
02.09.2010 „Telewizja na okrągło pokazuje materiał filmowy z protestów w Maputo, ale obecnie sytuacja w mieście jest już spokojna i nie wydaje mi się, aby miały mieć miejsce kolejne zamieszki”– powiedział o. Massimo Robol MCCJ opisując sytuację w stolicy Mozambiku, gdzie wybuchł protest przeciwko podniesieniu przez Rząd cen żywności. |
| Kenia: Kenijczyków więcej o 10 milionów |
01.09.2010 |
| Sudan: Biskupi o przyszłości kraju |
22.07.2010 Dziś zakończyło się nadzwyczajne plenarne spotkanie Konferencji Biskupów Sudanu. Jako efekt końcowy i owoc tego spotkania, Biskupi wystosowali list specjalny dotyczący zbliżającego się referendum o niepodległości Południowego Sudanu.
|
| Niger: Stabilne wybory i kompromisowy rząd |
19.07.2010 Kilkanaście partii politycznych podpisało porozumienie, które ma na celu zapewnienie przeprowadzenia styczniowych wyborów w najlepszy możliwy sposób.
|
| Somalia: Liczne ofiary walk w Mogadiszu |
19.07.2010 Co najmniej 15 osób zginęło dzisiaj w Mogadiszu podczas starć pomiędzy wojskami Unii Afrykańskiej i wojskami rządowymi po jednej stronie i milicją Shebab po drugiej.
|
| Świat: Zwalczanie ubóstwa, Cele Tysiąclecia i chęci polityków |
21.06.2010 Aby zwalczyć ubóstwo i osiągnąć Rozwojowe Cele Tysiąclecia (UNDP) potrzeba „chęci polityków i moralnej odwagi” - powiedziała Światowa Rada Kościołów (WCC) do ONZ, która zorganizuje wrześniowy szczyt dotyczący ośmiu „celów” założonych w 2000 roku.
|


